Wymowa niemiecka: pary minimalne do słuchania (24)
Para minimalna to dwa słowa, które różnią się dokładnie jedną głoską. Jeśli je rozróżniasz, panujesz nad tą głoską. Jeśli nie, latami mówisz to samo słowo i dziwisz się, że ludzie dopytują, o co chodzi.
Uważne słuchanie pomaga mówić.
Ta lista jest krótsza niż zwykle, bo trzyma się jednej reguły: są na niej tylko te różnice, których nie ma w polskim. Różnicę, którą robi już twój własny język, słyszysz bez wysiłku; ćwiczyć warto te, których on nie robi – na przykład długość samogłoski (Miete – Mitte) albo ü i ö, których polski nie zna.
Dlatego każda z grup (jest ich 7) mówi najpierw, co zamiast tego robi osoba mówiąca po polsku. To jest właściwa informacja; słowa pod spodem są dowodem. Nie ma tu alfabetu fonetycznego: kto zna te znaki, nie potrzebuje tej strony, a kto ich nie zna, temu nic nie powiedzą.
„Tür” czy „Tour”
Długie i krótkie ü [yː ʏ] oraz ö [øː œ] – w zestawieniu z u, o, i oraz e.
Co się tu dzieje: Polski nie ma samogłosek, przy których język stoi z przodu jak przy i albo e, a usta są jednocześnie mocno zaokrąglone. Ucho podstawia więc najbliższe polskie dźwięki: ü zamienia się w i albo w u, a ö w e albo w o. Z Tür robi się wtedy „tir” albo Tour, a schön zbliża się do schon. Sposób jest prosty: powiedz długie i, zostaw język dokładnie tam, gdzie jest, i zaokrąglij usta jak do u – to jest [yː]. Tak samo z e: język jak do e, usta jak do o, i wychodzi [øː]. Jeśli język cofnie się, kiedy usta się zaokrąglają, znowu masz u albo o. Druga pułapka jest w pisowni: niemieckie w to polskie w (Wasser, wer), ale v w większości słów czyta się jak f (Vater, viel, vergessen). Dlatego vier i für zaczynają się tym samym dźwiękiem.
| Jedno | znaczy | Drugie | znaczy |
|---|---|---|---|
| Tour | trasa, wycieczka | Tür | drzwi |
Die Tour beginnt vor der Tür des Museums.Wycieczka zaczyna się przed drzwiami muzeum. Tour pochodzi z francuskiego i ma długie u [uː] – polskie u, tylko dłuższe. Tür ma [yː]: język jak do i, usta jak do u. | |||
| Mutter | matka | Mütter | matki |
Eine Mutter, zwei Mütter.Jedna matka, dwie matki. Liczbę mnogą robią tu tylko dwie kropki, tak jak w Bruder i Brüder. Kto ich nie wymówi, mówi o jednej matce. | |||
| vier | cztery | für | dla |
Vier Karten für heute Abend, bitte.Cztery bilety na dzisiejszy wieczór, proszę. Oba słowa zaczynają się od f: v w vier czyta się jak f. Różnica jest tylko w ustach – przy vier rozciągnięte, przy für zaokrąglone. Język się nie rusza. | |||
| schon | już | schön | ładny, piękny |
Es ist schon spät, aber der Abend war schön.Jest już późno, ale wieczór był piękny. | |||
| kennen | znać (kogoś, coś) | können | móc, umieć |
Sie kennen das Lied, aber sie können es nicht singen.Znają tę piosenkę, ale nie umieją jej zaśpiewać. Tu naprzeciw ö stoi e, a nie o: bez zaokrąglenia ust können staje się kennen. | |||
| drukować | drücken | naciskać | |
Sie müssen zweimal drücken, um zu drucken.Trzeba nacisnąć dwa razy, żeby wydrukować. | |||
„Stadt” czy „Staat”
Krótka i długa samogłoska: [a] i [aː], [ɛ] i [eː], [ɪ] i [iː], [ɔ] i [oː].
Co się tu dzieje: W polszczyźnie samogłoska ma zawsze mniej więcej tę samą długość i długość nigdy nie zmienia znaczenia. W niemieckim prawie każda samogłoska ma wersję krótką i długą, a sama długość potrafi rozróżnić dwa słowa: [ʃtat] to miasto, [ʃtaːt] – państwo. Długą samogłoskę trzeba naprawdę wytrzymać, mniej więcej dwa razy dłużej niż polską. Przy e, i oraz o zmienia się też barwa: krótkie są otwarte i luźne, długie – zamknięte i napięte. Krótkie i w Mitte brzmi trochę jak polskie y, długie i w Miete to czyste, długie i. Pisownia pomaga: podwójna spółgłoska po samogłosce (Bett, offen) oznacza krótką samogłoskę, a podwójna samogłoska, ie albo nieme h (Staat, Miete, Höhle) – długą. Uwaga na ie: to nie polskie „je”, tylko jedno długie i – Miete to [ˈmiːtə], a nie „mjete”. Za to zbitki spółgłosek, na których potykają się inni, są dla ciebie łatwe, bo polski ma ich więcej niż niemiecki. Pamiętaj tylko, że st i sp na początku słowa albo rdzenia czyta się „szt” i „szp”: Stadt brzmi jak „sztat”, spielen jak „szpilen”.
| Jedno | znaczy | Drugie | znaczy |
|---|---|---|---|
| Stadt | miasto | Staat | państwo |
Die Stadt bekommt Geld vom Staat.Miasto dostaje pieniądze od państwa. Pisownia dt nic nie mówi o długości: samogłoska w Stadt jest krótka. Początkowe st czyta się „szt”. | |||
| offen | otwarty | Ofen | piec, piekarnik |
Die Tür vom Ofen ist noch offen.Drzwiczki piekarnika są wciąż otwarte. Krótkie o w offen to polskie o. Długie o w Ofen jest bardziej zamknięte: usta mocno zaokrąglone, bliżej u, i dźwięk wyraźnie dłuższy. | |||
| Mitte | środek, połowa | Miete | czynsz |
Die Miete ist Mitte des Monats fällig.Czynsz trzeba zapłacić w połowie miesiąca. ie to dwie litery i jeden dźwięk, długie i – nie polskie „je”. Krótkie i w Mitte jest luźniejsze i brzmi trochę jak polskie y. | |||
| Schiff | statek | schief | krzywy, przechylony |
Nach dem Sturm lag das Schiff schief im Hafen.Po burzy statek stał w porcie przechylony. | |||
„Beeren” czy „Bären”
Długie e [eː] i długie ä [ɛː].
Co się tu dzieje: Krótkie ä brzmi dokładnie jak krótkie e: Wände i Wende wymawia się tak samo i mniej więcej tak jak polskie e. Długie to już dwie różne samogłoski. Tu polski daje ci połowę za darmo: długie ä [ɛː] to w zasadzie polskie e, tylko wytrzymane dłużej. Kłopot sprawia długie e [eː], którego w polskim nie ma. Polskie ucho słyszy w nim zwykłe e i wymawia Beeren tak samo jak Bären. Długie e jest dużo bardziej zamknięte: język wysoko, prawie jak do i, usta lekko rozciągnięte jak w uśmiechu, i bez przechodzenia w „ej” na końcu. Jest też pułapka dla oka: ä to odmiana e, a nie a – Bären to nie „baren”. Na północy Niemiec wiele osób samo łączy oba dźwięki w jeden; język standardowy je rozróżnia.
| Jedno | znaczy | Drugie | znaczy |
|---|---|---|---|
| Beeren | jagody | Bären | niedźwiedzie |
Im Herbst fressen die Bären viele Beeren.Jesienią niedźwiedzie zjadają dużo jagód. Długie ä w Bären to prawie polskie e, tylko dłuższe. Beeren wymaga zamkniętego e, z językiem przesuniętym w stronę i. | |||
„Kirche” czy „Kirsche”
Dwa dźwięki ch, [x] i [ç], w zestawieniu z sch i k.
Co się tu dzieje: Tu polski daje ci przewagę, której nie mają osoby mówiące po angielsku czy po hiszpańsku: niemieckie [x] po a, o, u i au to dokładnie polskie ch z „dach” czy „ucho”. Nacht, Buch i auch wymawiasz bez wysiłku. Nowy jest drugi dźwięk, [ç], który stoi po i, e, ä, ö, ü, po ei i eu, po l, n i r oraz w końcówce -chen: ich, Milch, Mädchen. W tym miejscu Polacy mówią zwykle twarde ch, ś albo sz – i każda z tych zamian brzmi obco, a sz zmienia słowo: Kirche (kościół) staje się Kirsche (czereśnia). Jak znaleźć [ç]: powiedz „Chiny” albo „chichot” – ch przed i jest tam już zmiękczone. Przesuń je jeszcze bardziej do przodu, aż zabrzmi jak bezdźwięczne, szeptane j z „jak”. Język leży płasko pod podniebieniem, usta są rozciągnięte, nie wysunięte. Przy ś język podnosi się wyżej, a przy sz usta się zaokrąglają i wysuwają do przodu. Niemieckie sch jest bliskie polskiemu sz, tylko z mocniej zaokrąglonymi ustami.
| Jedno | znaczy | Drugie | znaczy |
|---|---|---|---|
| Nacht | noc | nackt | nagi |
Es war eine warme Nacht, und die Kinder liefen nackt durch den Garten.Była ciepła noc i dzieci biegały nago po ogrodzie. [x] w Nacht to polskie ch, jak w „dach”. Zamień je na k, a wyjdzie słowo nackt. | |||
| acht | osiem | Akt | akt (w teatrze) |
Der erste Akt dauert acht Minuten.Pierwszy akt trwa osiem minut. | |||
| Kirche | kościół | Kirsche | czereśnia, wiśnia |
Vor der Kirche verkauft sie Kirschen.Przed kościołem sprzedaje czereśnie. Po r ch czyta się [ç]. Z polskim sz kościół zamienia się w czereśnię; z twardym polskim ch słowo jest zrozumiałe, ale brzmi obco. | |||
| Teich | staw | Teig | ciasto (surowe) |
Die Reste vom Teig bekommen die Enten am Teich.Resztki ciasta dostają kaczki na stawie. g w der Teig kończy słowo, więc brzmi jak [k] – tak samo jak w polskim „róg”. W końcówce -ig idzie jeszcze dalej i staje się [ç]: wichtig, König. | |||
„bitte” czy „bitter”
R z tyłu jamy ustnej, r, które staje się samogłoską, i słabe e na końcu słowa.
Co się tu dzieje: Polskie r to drgający czubek języka. W niemieckim jest zrozumiałe, ale od razu słychać w nim akcent. Na początku sylaby, w rot czy Reise, niemieckie r [ʁ] powstaje z tyłu, przy języczku: weź polskie ch z „dach”, dodaj głos i zmiękcz je – wychodzi coś jak delikatne płukanie gardła. Na końcu słowa -er nie jest w ogóle spółgłoską, tylko krótkim, otwartym dźwiękiem zbliżonym do a [ɐ]: bitter brzmi mniej więcej jak „bita”. Polak czyta każde r i wymawia je wyraźnie, więc bitter dostaje polskie, drżące r. Drugą stroną pary jest końcowe -e [ə]. Polski nie ma tej słabej, neutralnej samogłoski i mówi pełne e, przez co bitte brzmi zbyt twardo. Niemieckie [ə] wychodzi samo, gdy rozluźnisz usta i nie akcentujesz sylaby; w końcówce -en często znika zupełnie: machen [ˈmaxn̩]. Pomaga tu akcent. Po polsku akcentujesz przedostatnią sylabę, po niemiecku zwykle pierwszą sylabę rdzenia: arbeiten ma akcent na „ar”, a nie na „bei”. Końcówki -e, -er i -en nigdy nie są akcentowane i dlatego są takie słabe. I jeszcze jedno: podwójne tt w bitte nie oznacza długiej spółgłoski jak w polskim „lekki” czy „wanna”, tylko krótką samogłoskę przed nią.
| Jedno | znaczy | Drugie | znaczy |
|---|---|---|---|
| bitte | proszę | bitter | gorzki |
Der Kaffee ist bitter — noch Zucker, bitte.Kawa jest gorzka – jeszcze cukru, proszę. Pierwsza para do ćwiczenia: słabe -e i -er, które brzmi prawie jak krótkie a. Nie ma tu drżącego r. | |||
| eine | rodzajnik nieokreślony (rodzaj żeński) | einer | jeden (z nich) |
Einer der Gäste hat eine Frage.Jeden z gości ma pytanie. Końcówka niesie gramatykę: rodzaj, przypadek i to, czy dalej stoi rzeczownik. Kto zlewa obie końcówki, gubi tę informację. Po polsku niesie ją końcówka rzeczownika, po niemiecku – przede wszystkim końcówka rodzajnika. | |||
| diese | ta, te | dieser | ten |
Dieser Stuhl ist bequem, diese Bank nicht.To krzesło jest wygodne, a ta ławka nie. der Stuhl jest rodzaju męskiego, choć „krzesło” jest nijakie. Końcówka -er albo -e idzie za rodzajem niemieckiego rzeczownika, nie polskiego. | |||
| Wette | zakład | Wetter | pogoda |
Ich gehe jede Wette ein, dass das Wetter hält.Idę o każdy zakład, że pogoda się utrzyma. w to polskie w: Wetter zaczyna się dokładnie jak polskie „we”. | |||
| Lehre | nauka zawodu | Lehrer | nauczyciel |
Nach der Lehre wurde er selbst Lehrer.Po nauce zawodu sam został nauczycielem. Dwa różne r w jednym słowie: pierwsze [ʁ] jest spółgłoską, drugie [ɐ] – samogłoską. Żadne z nich nie jest polskim r. h jest nieme. | |||
„reisen” czy „reißen”
Dźwięczne między samogłoskami, bezdźwięczne na końcu słowa; litery s, ß i z.
Co się tu dzieje: Tu polski bardzo ci pomaga, jeśli nie dasz się zwieść pisowni. Ubezdźwięcznienie na końcu słowa znasz z własnego języka: „chleb” brzmi jak „chlep”, „róg” jak „ruk”. Niemiecki robi to samo: Rad i Rat brzmią identycznie, Tag kończy się na [k], a lieb na [p]. Pułapka tkwi w literach. Niemieckie s przed samogłoską to polskie z: Sonne brzmi jak „zone”, reisen jak „rajzen”. ß i ss to zawsze polskie s: reißen brzmi jak „rajsen”. Kto czyta s po polsku, jako s, zlewa reisen z reißen. Niemieckie z to z kolei polskie c: Zeit czyta się „cajt”, zehn – „ceen”, Zug – „cuk”. Przeczytane jako polskie z, te słowa stają się niezrozumiałe. Pary w tej grupie odpowiadają wymowie standardowej północnych i środkowych Niemiec; na dużej części południa, w Austrii i w Szwajcarii to s bywa bezdźwięczne także przed samogłoską.
| Jedno | znaczy | Drugie | znaczy |
|---|---|---|---|
| reisen | podróżować | reißen | rwać się, pękać |
Beim Reisen kann schon mal ein Riemen reißen.W podróży może się czasem zerwać jakiś pasek. Gdy końcówka znika, znika też różnica: er reist i er reißt brzmią tak samo, [ʁaɪ̯st]. ei to „aj”. | |||
„Eis” czy „heiß”
Zwarcie krtaniowe [ʔ] przed samogłoską, w zestawieniu z h i z niemym h.
Co się tu dzieje: W płynnej polskiej mowie wyrazy łączą się ze sobą: „brat Ani” czy „w Anglii” płyną bez przerwy. Niemiecki nie dokleja słowa ani rdzenia zaczynającego się od samogłoski do tego, co stoi przed nim: na moment zamyka krtań i otwiera ją znowu. To zwarcie krtaniowe [ʔ], lekkie stuknięcie, które słychać, gdy mówisz z obawą „o-o”. Bez niego vereisen zamienia się w verreisen. Druga sprawa to h. Polskie h brzmi tak samo jak ch, z tarciem w gardle. Niemieckie h na początku słowa to sam oddech, bez tarcia, jak przy chuchaniu na zimne ręce: Haus, heiß. Z polskim h wychodzi mocne, chrapliwe „chaus” – zrozumiałe, ale bardzo słyszalne. Za to h po samogłosce w ogóle się nie wymawia, tylko pokazuje, że samogłoska jest długa: sehen, Uhr, Bahn. Kto czyta każdą literę po polsku, wymawia je i tam. W tych parach czeka też pułapka czytania: ei to nie „ej”, tylko „aj” – Eis brzmi jak „ajs”; eu i äu to „oj” (heute, Häuser), a ie to długie i.
| Jedno | znaczy | Drugie | znaczy |
|---|---|---|---|
| Eis | lód, lody | heiß | gorący |
Wenn es heiß ist, wollen alle Eis.Kiedy jest gorąco, wszyscy chcą lodów. ei to „aj”: Eis brzmi jak „ajs”, heiß jak „hajs”, z samym oddechem na początku. Przeczytane po polsku, jako „e-is”, oba słowa są nie do poznania. | |||
| aus | z, na zewnątrz | Haus | dom |
Um acht geht sie aus dem Haus.O ósmej wychodzi z domu. au to jedna sylaba, jak polskie „au” w „auto”. W Haus h to tylko oddech, nie polskie ch. | |||
| Ende | koniec | Hände | ręce, dłonie |
Am Ende des Tages hatten alle kalte Hände.Pod koniec dnia wszyscy mieli zimne ręce. Zwarcie działa też między słowami: am Ende to [am ˈʔɛndə], a nie płynne „amende”. | |||
Słuchaj i rozróżniaj
Słyszysz jedno z dwóch słów i wskazujesz, które to było. Przy dwóch możliwościach zgadywanie trafia w połowie przypadków. Dlatego każda para pojawia się dwa razy – raz dla każdego słowa. Jeśli nie panujesz nad tą głoską, w obu wynik będzie w okolicach pięćdziesięciu procent i to będzie widać; jedna poprawna odpowiedź by tego nie pokazała.