Niemieckie zwroty idiomatyczne
Zwroty idiomatyczne, które naprawdę spotkasz na co dzień (6) – ze znaczeniem, najbliższym polskim odpowiednikiem i przykładowym zdaniem. Bez osobliwości, które są na każdej liście, a których nikt nie używa.
Czego tu nie ma
Większość list jest pełna zwrotów, których nikt nie używa. Są barwne, łatwo je wyjaśnić i w rozmowie nie pojawiają się nigdy. Ta lista ma inne kryterium: każdy zwrot tutaj możesz usłyszeć w zwykłym tygodniu – w pracy, w rozmowie, w mailu.
Dlatego przy każdym są trzy rzeczy, a tej środkowej zwykle gdzie indziej brakuje:
- Znaczenie w postaci zdania, a nie jednego hasła.
- Najbliższy polski odpowiednik – albo informacja, że go nie ma. Jeśli nie wiesz, że zwrot nie ma polskiego odpowiednika, przetłumaczysz go słowo w słowo i nikt cię nie zrozumie.
- Przykładowe zdanie, w którym zwrot naprawdę występuje.
Zwroty idiomatyczne są bardziej ryzykowne niż słowa. Źle użyte słowo to błąd; źle użyty zwrot brzmi tak, jakby się go gdzieś złapało bez zrozumienia. Jeśli czytasz jakiś zwrot tutaj po raz pierwszy, zanim go użyjesz, poczekaj, aż usłyszysz go też od kogoś innego.
Na co dzień
Zwroty: 2Zwroty, które usłyszysz w zwykłej rozmowie.
Życzyć komuś powodzenia w tym, co go czeka – dosłownie „ściskać kciuki”.
Po polsku: trzymać kciuki
Ich drücke dir die Daumen für morgen.Trzymam za ciebie kciuki na jutro.
Ten sam obraz i ten sam gest: kciuk schowany w pięści. Różnica jest w gramatyce: polski trzyma kciuki „za kogoś”, niemiecki ściska je komuś, w celowniku (Dativ): Ich drücke dir die Daumen.
Coś jest bardzo łatwe.
Po polsku: dziecinnie proste; bułka z masłem; pestka
Der Test war ein Kinderspiel.Test był dziecinnie prosty.
Obraz jest bliski polskiemu „dziecinnie proste”: das Spiel to „zabawa, gra”, das Kind – „dziecko”. Złożenie czyta się od tyłu: zabawa dla dzieci.
Ludzie i uczucia
Zwroty: 1Żeby opisać, jaki ktoś jest albo jak się czuje.
Bardzo komuś przeszkadzać, irytować go.
Po polsku: działać komuś na nerwy; grać komuś na nerwach
Das Geräusch geht mir auf die Nerven.Ten dźwięk działa mi na nerwy.
Prawie słowo w słowo, nawet z tym samym przypadkiem: „komuś” to celownik, mir to Dativ – Das geht mir auf die Nerven. Tylko czasownik jest inny: polski „działa”, niemiecki „idzie” (gehen).
Czas i okazja
Zwroty: 2Za wcześnie, za późno i w samą porę.
Tuż przed końcem, w ostatnim momencie.
Po polsku: w ostatniej chwili; w ostatniej minucie
Wir haben es in letzter Minute geschafft.Zdążyliśmy w ostatniej chwili.
Słowo w słowo jak po polsku. Rodzajnika nie ma, ale przymiotnik i tak pokazuje przypadek końcówką: letzter to celownik (Dativ) rodzaju żeńskiego – po polsku w tym miejscu stoi miejscownik.
Odłożyć jakąś sprawę na następny dzień.
Po polsku: przełożyć coś na jutro; odłożyć na jutro
Verschieben wir das auf morgen.Przełóżmy to na jutro.
Polskie „na jutro” to auf morgen: tu przyimki idą w parze. Przedrostek ver- jest nierozdzielny, więc verschieben się nie rozpada: Wir verschieben das.
Pieniądze i wysiłek
Zwroty: 1Ile coś kosztuje – i czy jest tego warte.
Coś jest bardzo drogie.
Po polsku: to kosztuje fortunę; to kosztuje majątek
Die Reparatur kostet ein Vermögen.Naprawa kosztuje fortunę.
Ten sam obraz co w polskim „majątek”: das Vermögen to cały dobytek, wszystko, co ktoś ma. Od tego samego rdzenia vermögen, w języku książkowym „móc, zdołać”.
Ćwicz zwroty idiomatyczne
Dostajesz znaczenie, a pytanie dotyczy zwrotu – i odwrotnie.